Wielcy Malarze
Stanisław Wyspiański
– „czwarty” wieszcz polski
Stanisław Wyspiański
(1869-1907)
Największa indywidualność Młodej Polski. Swoją wszechstronnością przypominał mistrzów renesansu. Rewolucyjny dramaturg, nowator w malarstwie, odnowiciel sztuk dekoracyjnych – ale także reformator całej patriotycznej tradycji. Jego życie miało wymiar antycznej tragedii. Pędzlem i piórem walczył o polską duszę. Także dziś malarskie i poetyckie dzieło Stanisława Wyspiańskiego jest wyzwaniem, wciąż pełni rolę narodowego rachunku sumienia.
ARTYSTA WSZECHSTRONNY
ZNAWCA KULTURY STAROŻYTNEJ
DRAMATURG I POETA
WIZJONER SZTUKI
MISTRZ WITRAŻY
Stanisław Wyspiański
1869
(15 stycznia) urodził się w Krakowie Stanisław Wyspiański, pierworodny syn Franciszka (rzeźbiarza, miał za sobą kilka artystycznych sukcesów, jak również konspiracyjną pomoc powstańcom styczniowym) i Marii z Rogowskich (uzdolniona muzycznie i poetycko).
1876
dzieciństwo upływało mu w Domu Długosza przy ul Kanoniczej, w bezpośrednim sąsiedztwie Zamku i katedry, wśród rzeźb w pracowni ojca – niestety nie do końca szczęśliwe. W 1875 zmarł jego młodszy brat Tadeusz, a rok później zmarła matka 7-letniego wówczas Stanisława, co było dla niego ciosem. Kłopoty materialne sprawiają, że twórczość ojca (wykształconego i obdarzonego talentem) zamienia się w rzemiosło – frustrację „leczył” alkoholem.
1890
pogrążony w depresji wdowiec, nie umiał zapewnić synowi opieki, w związku z tym Stanisław Wyspiański zamieszkał w domu (przy ul. Kopernika 1 – obecnie Hotel Wyspiański) matki chrzestnej (siostry matki), słynnej cioci Stankiewiczowej. Jej mąż, Kazimierz Stankiewicz, okupił latami więzienia udział w zamachu na agenta carskiego. Szlachetny, serdeczny i otoczony nimbem bohaterskiej przeszłości wuj Stankiewicz przejął rolę ojca i zadbał o wykształcenie Stanisława Wyspiańskiego. Młody Wyspiański uczęszczał do klasycznego Gimnazjum Św. Anny, gdzie zawarł długoletnie przyjaźnie z: Lucjanem Rydlem (1870-1918), Józefem Mehofferem (1869-1946) i Stanisławem Estreicherem (1869-1939).
1887-1891
studiował w Szkole Sztuk Pięknych i na Uniwersytecie Jagiellońskim
1889
pracował przy polichromii Matejki w kościele Mariackim, co stało się dla Stanisława Wyspiańskiego życiową przygodą – szybko awansował do roli prawej ręki Jana Matejki i architekta Tadeusza Stryjeńskiego (1849-1943), na rusztowaniach spędził pół roku
1891-1894
uczył się malarstwa w Paryżu; przygotował projekty witraży do katedry lwowskiej
1895
zrealizował pierwszy monumentalny projekt – wykonał polichromię w kościele Franciszkanów. Zajmował się także projektem renowacji średniowiecznych witraży, ocalałych po pożarze zakonnego kościoła ojców Dominikanów w Krakowie. Wraz z owdowiałą ciotką Stankiewiczową zamieszkał w kamienicy Grabowskich przy ul. Poselskiej 10, w mieszkaniu z widokiem na kopułę kościoła św. Piotra i Pawła. W tym roku urodziła się też pierworodna córka artysty, Helena.
1898
Stanisław Wyspiański otrzymał nagrodę za witraże franciszkańskie (zaprojektował: „Bóg Ojciec – Stań się”, „Cztery żywioły”, „Błogosławioną Salomeę” oraz „Stygmatyzację św. Franciszka”), odbyła się też premiera scenicznej „Warszawianki”, ciesząca się dużą popularnością
1900
poślubił 18 września Teodorę Teofilię Pytko (chłopkę, z którą miał już 2 wspólnych dzieci)
1901
prapremiera „Wesela” wystawiona 16 marca w Teatrze Miejskim – sztuka stajał się artystyczną sensacją, towarzyskim skandalem i prawdziwym „spektaklem kultowym”. Zamieszkał wraz z rodziną przy ul. Krowoderskiej 157, gdzie urządził swą „szafirową pracownię”
1904
9 czerwca Konik Zwierzyniecki – Lajkonik harcował (i po dzień dzisiejszy harcuje) w stroju zaprojektowanym przez Stanisława Wyspiańskiego
1905
otrzymał nagrodę Akademii Umiejętności za cykl pejzaży i został wybrany na prezesa „Sztuki”
1906
stan zdrowia artysty gwałtownie się pogorszył (artysta chorował przez wiele lat na nieuleczalną wówczas kiłę) – w trosce o zabezpieczenie rodziny kupił gospodarstwo w podkrakowskich Węgrzcach, gdzie przeniósł się jesienią. Ciągle pracował: przyjmował gości leżąc, dyktował ciotce Stankiewiczowej swe ostatnie wiersze, próbował rysować węglem przytwierdzonym do usztywnionej deseczką dłoni.
